Sny w ciąży

Co przychodzi Ci na myśl kiedy słyszysz hasło: "sny w ciąży"? Jeśli byłaś lub jesteś w tym "błogosławionym" stanie to wiesz do czego jest zdolny nabuzowany hormonami mózg. Jeśli ciąża to dla Ciebie abstrakcja lub jedynie zjawisko, które dotyka Twoje znajome lub rodzinę to możesz tylko podrapać się po głowie, bo przecież sny to sny. A guzik prawda! 

Sny w ciąży potrafią być tak kosmicznie szczegółowe i popaprane, że człowiek się zastanawia nad samym sobą. Przy pierwszej ciąży kobieta się zastanawia - jakim cudem to się bierze w mojej głowie? Skąd to wszystko?

W obawie o swoje zdrowie psychiczne zaczęłam dłubać w internecie. Chociaż od dawna wiem, że to wszystko jest całkiem normalne w ciąży to jednak jakoś lżej robi się na sercu jak znajdzie się setne potwierdzenie tej teorii w czeluściach googla. 

Wszystko co przeczytałam można streścić następująco: 

  • W ciąży częściej się przebudzasz więc zapamiętujesz więcej snów i to bardzo szczegółowo. 
  • To wszystko wina hormonów, stresu i obaw o to czy sobie poradzimy z dzieckiem.
  • Większość ciężarnych śni o bardzo podobnych rzeczach, bo mają podobne obawy i sny są ich odzwierciedleniem. 

Z tym pierwszym punktem mogę się zgodzić, bo dla mnie zasypianie to wyścig z kolejną potrzebą zrobienia siku. Z tym ostatnim ciężko mi się pogodzić, bo jak opowiadam moje sny koleżankom "po fachu" - czyli ciężarówkom byłym lub obecnym, to dziwnie na mnie patrzą, pukają się w czoło bardzo wymownie lub dostają histerycznych ataków śmiechu. Dziewczęta, które ciąży jeszcze nie uświadczyły oraz mój szanowny małżonek, po wysłuchaniu moich nocnych perypetii wyrażają swoją obawę o stan mojej głowy. Przykładowo moja szwagierka:


Tak, śniło mi się, że jestem Hitlerem, że mam usta zapchane marihuaną i do mnie strzelają. Wierz mi, to był jeden z lajtowszych snów jakie miałam przez ostatnie 5 miesięcy. Dlatego też jakoś ciężko mi uwierzyć, że komuś jeszcze coś takiego się w głowie objawia. 

Poza tym, że wiecznie śni mi się, że mam czymś zapchane usta i duszę się co drugą noc, to głównym motywem nocnych wizji są chore, umierające dzieci, gubienie gdzieś Mańki, sama czasem umieram w tych snach - koszmary, koszmary i jeszcze raz koszmary. Zrywam się z nich drąc się wniebogłosy.

Zdeformowane dzieci w specjalnym ośrodku, zmarłe dzieci i ich duchy. Kurde blacha! 5 lat temu najdurniejszy sen jaki miałam będąc w ciąży z Maśką był o tym, że policja nas zatrzymała i zaczęłam rodzić, policjant przyjął poród, obejrzał dziecko, stwierdził "Jeszcze nie!" i wepchnął mi je z powrotem. Jest różnica. Czasem boję się zasnąć, ale zdarza mi się przyciąć komara bezwiednie i nie mogę się wybudzić. 

Ponoć większość ciężarnych śni o porodach, podglądaniu dziecka  w brzuchu, o zwierzątkach, itp. Owszem wyśniłam płeć, autentycznie sobie wyśniłam i potwierdzenie otrzymałam kilka dni później podczas USG. Poza tym jednym wyjątkiem, mam wrażenie, że wariuję z dnia na dzień. 

Jak było u Was? Miałyście jakieś szczególne sny w ciąży, które zapadły Wam w pamięć?

Copyright © 2014 ⚡ Pod Napięciem ⚡ , Blogger