Prezenty niemile widziane przez rodziców.

Prezenty niemile widziane przez rodziców.

Ciężarówki Coca-Coli wyjechały! Jesteśmy praktycznie na finiszu listopada. Co za tym idzie? TV bombarduje świątecznymi reklamami, a w przypadku reklam świątecznych prym wiodą te z zabawkami najróżniejszej maści. To wszystko skutkuje jednym - wieczną litanią "chciałabym, chciałaaabym, chciała, chciała!".
Internety zalewają listy wspomagające rodziców w kwestii: co by tu nabyć dla swoich najbliższych oraz tych najważniejszych i zarazem najmniejszych ludzi? Ja zrobię coś innego! Podpowiem czego lepiej nie kupować! 



Ależ to był dzień...

Ależ to był dzień...

My mieliśmy dzień resetu i rozkminy nad upływającym czasem. Mańka miała dzień dorosłości. Dla każdego coś dobrego. My świętowaliśmy 11 rocznicę pierwszej randki, Mańka imprezowała u koleżanek na urodzinach, a później balowała u babci. 


Kiedy?

Kiedy?

Akuku! A kto to? A co to? A to zima chyba powoli zza winkla się wyłania... Jak to?! Kiedy to zleciało?! Gdzie ten czas uciekł? Jakim to sposobem? Mam wrażenie, że nie tylko ja zadaje sobie takie pytania. Nie mam pojęcia jakim cudem, ale czas w tym roku płynie jak szalony. 
 


Copyright © 2014 ⚡ Pod Napięciem ⚡ , Blogger