I want to fly away

I want to fly away

Myśląc o tym wyjeździe, nie nastawiałam się na nic więcej niż spokojne zwiedzanie okolicy i wieczorne posiadówy ze szwagrostwem przy drineczku bądź dwóch. Od momentu kiedy samolot zaczął podchodzić do lądowania, a ja spojrzałam przez okno, nie byłam w stanie pozbierać szczęki z podłogi i przestać piać z zachwytu. Od wiecznego wzdychania prawie się zapowietrzyłam, oczy wyszły mi z orbit i powiadam Wam, ja do tej Norwegii jeszcze powrócę! Dzięki Ci Boziu za ten cenny dar jakim jest rodzina "zagramanico" i to na dokładkę ta fajna!


Copyright © 2014 ⚡ Pod Napięciem ⚡ , Blogger