Lubię...

Dni płyną jak zawsze. Wszystko po staremu, bez szału. Jednak są momenty, kiedy w głowie robi się stop-klatka i myślę sobie, że mała błahostka, którą właśnie obserwuję lub najmniejszy gest może sprawić, że wszystko dookoła staje się piękne, kolorowsze i przyjemniejsze. 



Są chwile, widoki, zdarzenia, które sprawiają, że człowiekowi robi się lżej. Ciało wypełnia przyjemne ciepło. Czas staje na chwilę w miejscu, otoczenie się zamazuje, odnosi się wrażenie, że stopy oderwały się od ziemi. Każdy ma swoje własne stop-klatki, każdy zatrzymuje w sercu inne rzeczy. To co sprawia, że ja odcinam się na chwile od rzeczywistości znajdziecie poniżej. Lubię "żyć w swojej głowie". Szczerze uwielbiam wracać myślami do każdego punktu z listy.


Lubię kiedy...

...Mańka wstaje rano z ogromnym uśmiechem przyklejonym do pyzatej twarzy.

...Bartas, styrany po pracy przychodzi z pieśnią na ustach i bez najmniejszego powodu przytula mocno. Tak jakby za chwilę świat miał się skończyć.

...za oknem jest szaro, buro i ponuro. Zwolnione obroty, zaspane szuranie nogami po podłodze w wykonaniu każdego z domowników.

...słychać tupot małych, pulchnych stópek nad ranem. Jak przyklejają się  i odrywają od podłogi w drodze do nas.

...Mańka wygłasza swoje mądrości. Mądrala-tra-la-la-la! "Ja się znam na kukurydzy!", "Ja wiem wszystko o ślubach!".

...wsiadamy do samochodu i jedziemy przed siebie, bez planu i konkretnego celu. 

...Bartek rozwija skrzydła i zaczyna pleść głupoty bez opamiętania. Najlepszy relaks pod słońcem i ubaw na całego.

...w uszach brzmi: "Kocham Cię!"- nieważne czy wypowiedziane przez człowieka większego czy mniejszego.   

Lubię widok...

...Bartka, odzianego w opcji biznes-keżual, prowadzącego samochód. U-W-I-E-L-B-I-A-M!

...Mani, wystrojonej w elegancką suknię i letni kapelusz, kiedy jej włosy zawiewają i łaskoczą ją w buźkę. 

...jachtu kołyszącego się wieczorem na tafli jeziora i ogniska, które płonie niedaleko.

...Bartka skupionego na zabawie z Mańką. Kiedy uczy ją nowych rzeczy.
 
...gór, których zbocza zalewa mgła.

...Mańki tańczącej po całej działce. Tarzającej się w trawie. Dającej szoł na poziomie eksperta tańca nowoczesnego łamanego na disco polo.  


Lubię...

...śmiać się! Rżeć niczym konik na pastwisku. Zrywać boki i turlać się po podłodze. Wycierać łzy zalewające moją twarz w chwili napadu dzikiego-nieopanowanego śmiechu. Tracić przy tym oddech i wić się po kanapie, bo od heheszków głowa zaczyna już pękać!

...uczucie ulgi i błogości w momencie kiedy zakopuję się w pościeli każdego wieczora.  

...zapach kadzideł i blask świec w połączeniu z długimi jesienno-zimowymi wieczorami dają kombo doskonałe.

...zimne, różowe wino. Najlepiej smakuje wieczorem, nad jeziorem. Chłodzone w siatce zanurzonej w wodzie. Szczyt boskości osiąga kiedy dziecko dawno śpi na pokładzie jachtu, obok płonie ognisko i szumią knieje, a nad głowami migocze tysiąc gwiazd.  

...patrzeć na śpiącą Mańkę. Głaskać i obcałowywać te jej mięciutkie policzki, na ryzykanta, bo może się ocknąć. 


Lubię to wszystko. Miło jest zamknąć oczy, wieczorem kiedy jestem sama ze sobą i wracać myślami do każdego powyższego punku. Od razu robi się ciepło na sercu.  
Copyright © 2014 ⚡ Pod Napięciem ⚡ , Blogger