24.05 - Światowego Dnia Moczenia Nocnego

Zapewne obił Ci się o uszy temat nocnego moczenia dzieci. Nie chodzi mi o maluchy, które dopiero pożegnały się z pieluchą. Chodzi tu o te starsze, 7-8-9 latki. Jest to temat trudny, a za razem krępujący. Warto go poruszyć, bo właśnie dziś obchodzony jest Światowy Dzień Moczenia Nocnego. 




Rodzice maluchów nie mogą doczekać się chwili pożegnania z pieluchą. Snują wizje jak to będzie pięknie kiedy ich pociecha zacznie samodzielnie korzystać z toalety. Jejku, jak to będzie pięknie- móc iść na spacer i nie musieć taszczyć ze sobą torby wyładowanej po brzegi pampersami. Nie trzeba będzie kombinować i szukać miejsc wyposażonych w przewijaki. Toaleta, krzaczki- siup i problem z głowy! Jaka to będzie ulga dla portfela!

Droga do odpieluchowanego raju jest wyboista, mokra i potrafi brzydko pachnieć. Jednak każdy musi ją przejść. Początkowo pielucha idzie w odstawę za dnia w domu, później podczas wyjść, a na końcu żegnamy się z dziadostwem na noc. Właśnie tu zaczynają się problemy. Wstawanie co chwilę, kontrole suchości, niektórzy budzą maluchy i ciągną je do toalety kiedy za oknami mrok, a oczy nadal się kleją. Potem jest już tylko luz blues! Trzy- cztery latka i śpi dziecko, śpi rodzic. Jednak nie u wszystkich nocne awarie kończą się wraz z ukończeniem treningu czystości.

PROBLEM

Problem moczenia nocnego dotyczy około 15–20% pięciolatków, 10% siedmiolatków oraz 8% dziewięciolatków. Występuje częściej u chłopców niż u dziewczynek. Częstość występowania moczenia nocnego powinna zmniejszać się wraz z wiekiem jednak  w przeciwieństwie do często spotykanych poglądów na ten temat moczenie nocne nie zawsze ustępuje samoistnie.

ŹRÓDŁO PROBLEMU

Źródłem tego nieszczęsnego problemu mogą być czynniki fizjologiczne lub psychologiczne bądź też ich połączenie. Do niektórych przyczyn tego zaburzenia należą: niewielka pojemność pęcherza moczowego, niski poziom hormonu antydiuretycznego wydzielanego podczas snu, zaparcie, stres, trudności w budzeniu się, a także czynniki genetyczne.

CO ROBIĆ, ABY POZBYĆ SIĘ PROBLEMU?

Działania w kwestii nocnego moczenia są zależne od źródła problemu. Terapia opiera się na stosowaniu alarmu wybudzeniowego oraz przyjmowaniu leku jakim jest desmopresyna. Dodatkowo zalecana jest zmiana stylu życia, trening pęcherza, a także dalsza terapia farmakologiczna z zastosowaniem np. leków antycholinergicznych bądź trójcyklicznych leków przeciwdepresyjnych. 

Ponieważ moczenie nocne może stać się poważnym obciążeniem zarówno dla dziecka, jak i jego rodziców, należy zwrócić się o pomoc medyczną. Choć wiele dzieci dobrze odpowiada na leczenie farmakologiczne lub alarm wybudzeniowy, należy wziąć pod uwagę fakt, iż terapia moczenia nocnego może trwać dłuższy czas i wymaga cierpliwości.

CZYM JEST DESMOPRESYNA?

Desmopresyna powoduje zmniejszenie objętości moczu w pęcherzu i jest często przepisywana w przypadku moczenia nocnego. 

JAK DZIAŁA ALARM WYBUDZENIOWY?

Alarm wybudzeniowy to inna powszechnie stosowana metoda – zostaje on uruchomiony w chwili wykrycia wilgoci. Niekiedy stosuje się równocześnie leki i alarm wybudzeniowy.

GDZIE SZUKAĆ INFORMACJI I WSKAZÓWEK?

Jeśli Twoje dziecko boryka się z moczeniem nocnym skonsultuj się z lekarzem. Jeśli nie jesteś pewien czy awarie nocne są przypadkowe czy jest to już problem zapoznaj się z informacjami na portalu SuchyPoranek.pl - znajdziesz tam odpowiedzi na nurtujące pytania, możesz wypełnić test, aby dowiedzieć się jak poważny jest problem Twojej pociechy. 






 

Copyright © 2014 ⚡ Pod Napięciem ⚡ , Blogger