Księżniczka

Kiedy zakłada swoją niebieską suknie, zmienia się nie do poznania. Staje się księżniczką, grzecznym aniołem. Ta niepozorna niebieska sukienka jest sygnałem, że dzień będzie lekki i przyjemny. Rogi znikają z blond główki, a jeśli nawet pojawią się na krótką chwilę- słowa "księżniczki tak nie robią!" zmiatają je z powrotem.



-Mamo, jak będę dorosła to chcę być małą królewną! Królewną-baletnicą!- rzekła moja córka podczas niedzielnego spaceru. 
-Myszko, ty jesteś naszą małą księżniczką, cały czas!- odpowiedziałam rozczulając się nad wywodami małej. 
- Jestem?! To ja będę dziś grzeczna, bo to lubisz prawda?

Owszem lubię, a nawet uwielbiam. Dzień jest przyjemniejszy kiedy dziecko jest pogodne i uśmiechnięte, a jak wykonuje to o co proszę bez zbędnego gadania to już nic mi więcej nie potrzeba. 

Pomimo swojej anielskiej buźki Mańka potrafi dać popalić. Potrafi pyskować tak intensywnie, że momentami brakuje mi argumentów. Potrafi broić tak, że mam ochotę zawinąć swoje manatki i spieprzać jak najdalej. 

Dzieciąteczko najdroższe, dlaczego codziennie nie możesz być księżniczką? Dni przepełnione spontanicznymi całuskami i przytulańcami są piękniejsze. Dni, które kończą się Twoim zaśnięciem z pięknym uśmiechem na ustach sprawiają, że żal mi wychodzić z pokoju. Ba! Żal mi gonić Ciebie do spania! Odwlekam porę kładzenia się do łóżka jak najbardziej się da, bo szkoda mi przerywać tą sielankę w Twoim towarzystwie.

Każde radosne "dobrze mamusiu!" przy realizacji moich próśb (i to w dodatku za pierwszym razem) jest jak miód na moje serce. "To był fajny dzień mamusiu!"- takie podsumowanie wspólnie spędzonego czasu sprawia, że zaczynam się roztapiać...
 
Uwielbiam podglądać królewnę w jej zamku. Po cichu przyglądam się tej małej istotce, która siedząc na parapecie tuli swoją pluszową świnie i szepcze jej na ucho: "Nie płacz, nie martw się! Przecież jestem tu. Jestem z tobą cały czas!". W takich chwila przepełnia mnie duma. Cieszę się jak głupia, że ten mały człowieczek okazuje swoje wielkie serce chociażby pluszowej świni.

Potrafi zaleźć za skórę. Jest łobuzem okrutnym. Diabeł o twarzy aniołka. Mała mądrala. Pyskacz wyborowy. Królewna Jęczybuła. Jedyna w swoim rodzaju. Wyjątkowa perełka. Udało mi się dziecko. Nie ma co!


Copyright © 2014 ⚡ Pod Napięciem ⚡ , Blogger