Ostatni w tym roku.

Otwieram oczy, patrzę na zegar- 10:00. Oh, oh! Sylwester! Pora wstać i rozpocząć wielkie przygotowania na szalony wieczór. Z pieśnią na ustach lecę do łazienki i ... 



... nastawiam sylwestrowe pranie. A co mi tam! Nastawię nawet dwa! W końcu mam cztery dni wolnego, trzeba je maksymalnie wykorzystać. Szaleję dalej! Pierwszy raz od tygodnia ścielę łóżka. Nawet w święta tak nie wariowałam, bo sensu najmniejszego nie było. Wyjeżdżaliśmy na cały dzień i co? W środku nocy wyra ścielić z zaspaną Marychą u boku? Noł, noł, noł! Dziś mamy bal w domu, trzeba ogarnąć ten bajzel na kółkach! Shit, Mańka wyjęła ciastolinę...

Strój. No trzeba się wykazać. Najlepszy dres już oczekuje, aż go wcisnę na tyłek. Fioletowe kapcie już wygrzane. Mmmm mięciusio.

Tak, bawimy się dziś na białej sali. Drugi rok z rzędu. Z TVN-em, z Mrozem i z disco polo! W dresach, z nalewką, paluszkami, popcornem i zimnymi ogniami. W doborowym towarzystwie: Mańka, Stary, kuzynka Mańki i ja. Rozniesiemy ten blok w drobny mak!

Kochani czytelnicy!
Mieszkańcy wiejskiej chatki pragną złożyć Wam najserdeczniejsze życzenia: wszystkiego najlepszego w Nowym Roku! Spełnienia marzeń, i osiągnięcia zamierzonych celów! Niechaj 2016 będzie lepszy od 2015! 

Szczęśliwego Nowego Roku życzą:
K + M + B ♥
Copyright © 2014 ⚡ Pod Napięciem ⚡ , Blogger