Czym Ty jesteś zmęczona?

Czym Ty jesteś zmęczona?


"Siedzisz w domu z dzieckiem i nic nie robisz!" - która z Szanownych Pań usłyszała takie zdanie podczas macierzyńskiego? PALEC DO BUDKI!

Osobiście usłyszałam te słowa zaledwie kilka razy, ale zawsze działały na mnie jak płachta na byka. Bartek wypowiadał je akurat w takie dni, kiedy sił i rąk mi nie starczyło żeby ogarnąć domowa rzeczywistość. "Poczekaj, poczekaj!"-myślałam- "Przyjdzie taki dzień kiedy ja Ci to powiem i wtedy zobaczysz jak to fajnie jest <<siedzieć w domu z dzieckiem i nic nie robić!>>". Doczekałam się tego dnia szybciej niż sądziłam! 

Gadki z wiejskiej chatki.

Gadki z wiejskiej chatki.

U nas w domu nudy nie ma. Jest kolorowo, jest wesoło! Chyba, że mieszkanie zamieni się w szpital... Powagi nie ma co tu szukać. Swego czasu to Stary robił klimat wiecznej beki. Teraz wyrosła mu godna konkurencja! Nie ukrywam, że na ten moment czekałam jak na szpilkach, bo wiedziałam, że jak młoda zacznie gadać to śmiechu będzie co nie miara.


Meldunek z placu boju.

Meldunek z placu boju.

Ale tu cisza. Aż wstyd! Czas pościągać pajęczyny i przetrzeć kurz. Czemu nic tu się nie działo przez tydzień chociaż w kolejce czekają na publikację trzy gotowe posty? Ano dlatego, że wiejska chatka zamieniła się w szpital polowy. 

Kiedy Mańka zaczynała swoją przygodę z przedszkolem wszyscy straszyli, że zaraz wyląduje z powrotem w domu z gilem do pasa i jakimś choróbskiem. Sama łapałam się na myślach, że pewnie ledwo przekroczy próg placówki zaraz rozdzwoni się mój telefon żeby grzdyla zabierać, bo ma gorączkę. Jednak trwało to bardzo krótko. Złe myśli odgoniłam machając ręką. 

Źródło
Copyright © 2014 ⚡ Pod Napięciem ⚡ , Blogger