Co wyniesiesz z See Bloggers?

No tak, jakieś dary losu- to oczywiste. Przecież z pustymi ręcami Cię nie wypuszczą. O! Na przykład takie mydło wyniesiesz- dzięki See Bloggers! Przyjęłam sygnał. Wiem, że trzeba się myć. Teraz będę pachniała jabłuszkiem! 

Jednak to nie jest najważniejsze! Zatem co możemy wynieść z tego wydarzenia?




1. Ogrom wiedzy
Dwa dni warsztatów, paneli, wykładów przygniecie Cię wiedzą. Nawet jeśli prowadzący jest na ciężkim kacu to i tak coś ciekawego przekaże. Po takim weekendzie głowa pęka od informacji- tych ważniejszych i tych pierdołowatych. Kurczę, bo w sumie co mogę zrobić z faktem, iż dowiedziałam się czo to "piczon"? No, mogę się uśmiać i co najwyżej rzucić hasłem podczas jakiejś popijawy. 

2. Zakwasy!
Oj, tak! Mamy wtorek i nadal bolą mnie gnaty. Efekt uboczny dzikich pląsów podczas imprezy integracyjnej. Tak to jest, jak Matce-degeneratce włączy się tryb "densing kłin" po dłuższym zastoju. Dorzuć do tego paliwo w formie Grantsa, dobrą muzę i ekspresowy kurs latynoskiego kręcenia nóżką. Amba fatima!
Jednak to nie jedyny powód zakwasów. Szczena odpada od ciągłego chichrania się, chrumkania i parskania ze śmiechu. Każdy panel, wykład, warsztat uderzał mnie humorem- prowadzących czy uczestników żywo komentujących to co się dzieje na sali. 

3. Umiejętności
Prowadzący przekazali wiedzę blogerską. Lild uczył komponować boskie kanapki. Organique oświecił jak zrobić smarowidła do twarzy. FM Group przedstawił makijaż wiosenny na rok 2015 (i tak nie umiem się malować). Przez chwilę można było się poczuć mistrzem czegoś. Dizajnerem mejkapowym to ja jednak nie zostanę, ale zabawa była.

4. Nadzieję
Nadzieję na to, że będziesz w stanie wprowadzić w życie wszystko to co się dowiedziałeś. Że będziesz w stanie poprawić to co jest do poprawienia. Masz nadzieję, że ulepszysz siebie jako blogera i że kiedyś to Ciebie podczas prezentacji będą podawać jako genialny przykład blogosfery! 
Oczywiście wychodzisz z nadzieją, że dostaniesz się na kolejną edycję!

5. Znajomości
Chcesz- nie chcesz na bank poznasz kogoś nowego. Nie chcesz? I tak Cię zmuszą! Natkniesz się na kogoś, kogo twórczość zaczniesz śledzić i podziwiać. Może będzie okazja poznać osobiście Twój blogowy autorytet? Kto wie, kto wie?

6. Poczucie, że...
...że  blogerzy to spoko ludzie! Razem się bawią, razem się śmieją. Lubią spotykać się w jednym miejscu. ♥

Po tym intensywnym weekendzie mam w głowie chaos. Muszę dać sobie trochę czasu, aby ułożyć w głowie tą całą wiedzę. Jeszcze parę dni upłynie zanim emocje opadną i konferencja przestanie mi się śnić po nocach. 

#SeeBloggers - była moc! Było czadowo! Do zobaczenia!









Copyright © 2014 ⚡ Pod Napięciem ⚡ , Blogger