Rusz się po zdrowie!

Żyjemy szybko i intensywnie- na najwyższych obrotach. Główne miejsca na liście naszych priorytetów zajmują kariera i rodzina. Nie zwracamy uwagi na siebie, nie zwracamy uwagi na własne zdrowie. Jemy co popadnie i jak popadnie. Najbardziej powszechną dietą jest ta "od jutra". Jutro nadchodzi, a my nic z tym nie robimy. Najpopularniejszą aktywnością fizyczną jest stukanie w klawiaturę laptopa/telefonu czy sięganie po pilota od telewizora. O, pardon! Jeszcze marszobieg do najbliższego sklepiku po piwko i przekąskę. 

Wiem, nie dotyczy to wszystkich, ale jednak...

Zła dieta i brak aktywności fizycznej to prosta droga do nadwagi i otyłości.

Otyłość to drugi, zaraz po paleniu, czynnik ryzyka rozwoju chorób przewlekłych, w tym nowotworów złośliwych. * 

-No, ale gdzie tam! Ja i nowotwór? Przecież mnie to nie dotyczy! W mojej rodzinie nikt nie chorował na raka!

No własnie, myśląc w ten sposób jesteś w wielkim błędzie! To nie geny mają wpływ na rozwój raka. To właśnie brak aktywności i zła dieta mogą wywołać chorobę. W tej kwestii nie jestem aniołem, ale chcę się poprawić. Od jakiegoś czasu wprowadzamy zmiany w naszym domu. Zmiany w stylu życia też. Ruszam się więcej. Spacery z dzieckiem mi nie wystarczyły więc kupiłam karnet i uczęszczam na zajęcia. Wybrałam sobie nietypową formę aktywności, ale wymagającą dużego wysiłku. Poprawiłam kondycję i samopoczucie. Bartek, nawet teraz, jeździ do pracy na rowerze. Jeździ, bo lubi i lepiej się przez to czuje.
Ty też coś zrób! Zrób to z Kasią! Marsz do kuchni!

INWENTARYZACJA LODÓWKI

Otwórz lodówkę, otwórz zamrażarkę. Ja też to zrobię. Oho! U mnie pora na rozmrażanie i porządki. U Ciebie nie? Dobra, to zrobię sama... Przejdźmy do inwentaryzacji.

  • Wyrzuć te frytki! Co z tego, że je pieczesz, a nie smażysz? Wcześniej pływały w basenie pełnym tłuszczu! Na kilku blogach widziałam fajne przepisy na frytki z marchewki, selera czy pietruszki-ponoć cudo! Warto spróbować, ziemniak też warzywo i jesz je w wersji smażonych słupków oblepionych solą.
  • Wyrzuć mrożoną pizzę, która tylko czeka na te dni, kiedy ogarnia Cię niepohamowana potrzeba pochłonięcia wszystkiego co tylko znajdzie się w zasięgu wzroku. Nie możesz odpuścić sobie radości z konsumpcji tego daru kuchni włoskiej? Zrób ją domowym sposobem. Wierz mi, jest o niebo lepsza.
  • Mówisz, że w tym pudełku są paluszki rybne? No tak, ryby to samo zdrowie! "Rybka lubi pływać chociaż jest nieżywa". Owszem, lubi i to bardzo. W złocistym tłuszczu i chemicznej panierce... Jeśli nie uprawiasz sztuki wędkarstwa to chociaż kup świeżą na targu. Dodasz przyprawy, koperek, upieczesz i zobaczysz jak naprawdę smakuje. 
Świetnie Ci idzie! Przeglądaj kuchnię dalej i postaraj się ją zaopatrzyć w jak największą ilość warzyw i owoców. Po studiach na kierunku filologii angielskiej, w kontekście tego postu, do głowy przychodzi mi powiedzenie: "an apple a day keeps the doctor away".

Złe nawyki usprawiedliwiamy brakiem czasu i zmęczeniem. Jednak, aby zminimalizować ryzyko zachorowania na raka nie potrzebujesz dużych nakładów czasu! Tu kluczowe znaczenie ma MOTYWACJA! Znajdź swoją, rusz się po zdrowie! Jeśli nie potrafisz być egoistą w kwestii własnego zdrowia to pomyśl o swoich najbliższych. Nie jesteś im obojętny/a.

Nie wiesz czym się kierować przy wprowadzaniu zmian? Z pomocą przyjdzie Europejski kodeks walki z rakiem. Jest to spis podstawowych zasad zdrowego stylu życia, dzięki którym możemy zmniejszyć ryzyko zachorowania na nowotwory (nawet o 1/3!). Jeśli chcesz zapoznać się z pełnymi zapisami kodeksu, zapraszam Cię na stronę: www.kodekswalkizrakiem.pl . Ja już zaczęłam wprowadzać je w życie. Ty też spróbuj!


*Źródło: Europejski kodeks walki z rakiem, trzecie polskie wydanie pod redakcją prof. dr. hab. n. med. Witolda Zatońskiego, 2003

Zadanie Prewencja pierwotna nowotworów finansowane przez ministra zdrowia w ramach Narodowego programu zwalczania chorób nowotworowych.
Copyright © 2014 ⚡ Pod Napięciem ⚡ , Blogger