Jesienny park

Lubię jesień, pisałam o tym nie raz. Mariance też chyba się podoba. Namiętnie zbiera liście, tylko po to żeby po pięciu sekundach wywalić je do najbliższego śmietnika. Leci, szura, wala się po zagrabionych stertach kolorowych listków i śmieje się przy tym jakby co najmniej jechała właśnie na kolejce górskiej. 





Żeby sprawić dziecku frajdę musimy oddalić się nieco od osiedla. Czemu? Ano temu, że między blokami bieda w temacie liści. Kilka drzewek dookoła osiedlowej fontanny nie robi klimatu. Za blokiem pole i suche trawsko. Wokół osiedla trawniki, trawniki, trawniki, bukszpan, krzaczor ozdobny, kamienie, trawniki, trawniki, psia kupa, trawniki. NUDA!


Miejsce idealne dla małego szoguna? Ma być płasko, ma być duży teren do latania, ma być woda (najlepiej z "kakami" w pakiecie), mają być krzaczory, mają być drzewa, mają być gołębie, a jak w zestawie znajdzie się huśtawka to będzie oznaczać dla Mańki jedno- NIEBO.

Wszystko (z wyjątkiem huśtawki, bo jest za płotem) gwarantuje Park Oliwski. Powierzchnia na tyle duża, że po przeleceniu całości spokojny, nocny sen dziecka gwarantowany w ilości godzin (minimum) dwunastu.
Jest staw, a nawet dwa, jest wodospad, jest ogród botaniczny, jest tona liści. Są też muszle akustyczne, w których można pokrzyczeć (chociaż znam takiego jednego co otwierając tam buzię, otwierał nie tylko buzię i nie chodzi tu o Starego).

Starzy zasiądą na ławce, a "dzidziuf" realizuje swoją odwieczną misję samobójczą na świeżym powietrzu. Rany, można nawet pomachać wujkowi, który jest w seminarium za płotem! Można uciekać przed kaczkami, które wyłażą z wody i idą krok w krok za Tobą. Można te "kaki" nakarmić biszkoptem, albo lepiej- ptasim mleczkiem, które Stary kupił mamuni bez okazji (?!). 

CUDOWNOŚĆ I BŁOGOSTAN! 

Gdyby nie wiatr, który sprawia, że robi się "sisio" to można by przekoczować tu cały dzień. Niestetyk, nie ma tak dobrze, auto w mechanika więc trzeba się zawijać do chaty, bo godzina jazdy tramwajem czeka wieśniaków z Borkfeldu.


Profile Pod Napięciem znajdziesz tu:












Copyright © 2014 ⚡ Pod Napięciem ⚡ , Blogger