Mała Dama

Skrada się po cichu niczym kociak. Delikatnie przechadza się na paluszkach niczym baletnica. Je wszystko, nawet kanapki z pasztetem krojone w kostkę, sztućcami niczym księżniczka podczas królewskiego obiadu.



Nie boi się pływać na rowerze wodnym, ale nie wejdzie do pokoju jeśli zobaczy, że po drugiej stronie okna siedzi mucha. Biegnie dzielnie przed siebie, ale gdy usłyszy, że w zakazanym miejscu jest "byf"* staje jak wryta i nie ruszy się dopóki do niej nie podejdę. 
Jeśli siedzimy przy stole dyryguje kiedy możemy pić. Na komendę "mama pić!" trzeba obowiązkowo przystawić kubek/szklankę do ust i załyczyć. Jeśli się przeciwstawisz-Marynia ukarze Cię w imieniu księżyca... swoją zintensyfikowaną upierdliwością i podkręceniu tempa wydawania komendy.
Każde napotkane dziecko łapie za rękę, potrząsa nią i dziarsko wykrzykuje "Cze!". Kiedy mijamy panie pchające gondole przykłada paluszek do ust i cichutko powiada "ćśśś, dzidzia AaA!".
Po powrocie z poobiedniego komandosowania na placu zabaw zbiera swój obowiązkowy ekwipunek w postaci kocyka w owce oraz pluszowego kota (pieszczotliwie zwanego "Kici") i kładzie się na 30 min. Kładzie się i leży, o spaniu nie ma mowy. Po tej regeneracji sieje destrukcje aż do pory kolacji.
W ciągu dnia troskliwie opiekuje się wyżej wspomnianym "Kici" niczym świeżo upieczona mamusia swoim noworodkiem. Wkłada go do wózeczka, przykrywa ukochanym kocykiem w owieczki i buja. Przykłada do pluszowego pyszczka swój bidon i wydaje komendę "pić!", przykłada kubek z mlekiem i przykazuje "mniam-mniam" i ostatecznie po swojej własnej kąpieli wrzuca pluszaka wraz z kocem do łóżeczka i zarządza "A-a-A".
Moja mała Królewna, moja duma! Wiecznie uśmiechnięta, wiecznie z pieśnią na ustach. Oaza spokoju... do czasu aż aktywuje się jej wewnętrzny diabełek żądny demolki. 


*Byf- wszelkie robactwo latające, z wyłączeniem motyli.

Profile Pod Napięciem znajdziesz tu:





  






Copyright © 2014 ⚡ Pod Napięciem ⚡ , Blogger