Powiedział co wiedział #8

 Poprzednie części cyklu w jednym miejscu: KLIK!

Szklarnia stoi w 90% skończona. Na tę oto okazję mój dobry znajomy, w pewnych kręgach zwany moim mężem, co raz częściej raczy nas swoją obecnością w domu. Swoją obecnością i radosną twórczością! Oto próbka "kwiatków" z poprzedniego tygodnia.




Dlaczego sądzę, że zginę w wypadku samochodowym?
-Ruszaj się parchata dupo! No, co jest?!? Prawo jazdy za GRJOSZKI?!?


Zabawa z dzieckiem rozwija:
Bartek: Ciuf, ciuf, ciuf! Łii, Łii! O-oł, szlaban! Trzeba zapłacić.
Ja: Pociągi płacą za przejazd?
B: Taka Polska!

Ja: Bartek! Zjedz śniadanie!
Bartek: Bawimy się teraz klockami! Budujemy most! Nanana! Zbuduję ci tęczowy most... do mej miłości!

B: Marynia, nie! Zniszczysz! Oookeeej :( To jest teraz most po wojnie, tak?
Marysia, a Ty wiesz, że robisz starym z mózgu dżem?



Dzwoni Stary do swojej mamy, czyli mej szanownej teściowej:
B: Cześć, co robisz?
T: Obiad gotuję.
B: To o której mamy na ten obiad być? Przyjmiecie trzech uchodźców z Borkowa?


Siedzę w łazience pod suszarką i słyszę jak Stary podśpiewuje do Mańki:
B: Teletubis, teletubis! Mówią wam: FAK OF!
J: Barteeeek!
B: No co? A nie jest tak?


Przybywa Stary z Tesco, dzierży durszlak w ręku i powiada:
B: Masz prezent! Durśfal na poczet urodzin!
J: Dobrze, że nie na rocznicę!
B: Nie, no na poczet rocznicy już coś dostałaś... O! Suszarkę na pranie!

J: Bartek, a po co kupiłeś 20 kg cukru?
B: Booooo... myślałem, że się przyda! :)



Profile Pod Napięciem znajdziesz tu:


Copyright © 2014 ⚡ Pod Napięciem ⚡ , Blogger