Overload

Po tygodniu pełnym emocji wracam do codziennej monotonii. Powoli, bo Stary co rusz funduje mi różne atrakcje jak chociażby przewieszanie karniszy bez powodu w akompaniamencie ciężkich wiązanek, które rozśmieszyły mnie do łez lub powodowały więdnięcie uszu. Kilka dni pełnych pozytywnych wibracji, kilometrówa nabita w nogach, spełnienie jednego z największych marzeń- to za dużo nawet jak na mnie- człowieka, który uwielbia jak coś się dzieje. 




Dzień przeleciał na autopilocie. Baterie są na wyczerpaniu. Chyba Stary z Mańką czują, że muszę odsapnąć, bo jakoś starają się nie doprowadzać mnie do granic wytrzymałości tak jak robili to ostatnio. Młoda śpi snem sprawiedliwego od 20 do 10:30, Stary robi śniadanka- żyć, nie umierać! Jeszcze parę dni i wrócę do normy. Póki co- oczy mam na zapałkach, przysypiam gdzie tylko się da i drę się przez sen...

Akumulator trzeba naładować!

Dlatego też Bartas został ponownie oddelegowany z domu. Już na czas przyjazdu Anki i Młodego przeszliśmy ze Starym w stan separacji, ale to tylko i wyłącznie po to żeby zyskać na przestrzeni. Teraz dla własnego komfortu potrzebuję dużo miejsca w wyrku i chwili ciszy wieczorową porą. Przy nim nie ma szans na spokojne posiedzenie przed TV w ciemnym pokoju. Przy Starym nie zapodam sobie wieczornego maratonu odmóżdżających programów typu reality przy talerzu zawalonym frytkami, bo zaraz echo poniesie przez osiedle lament "Nie żryj po nocach! Wyłącz to gówno, bo nie da się tego oglądać!". Ja Panu uprzejmie dziękuję, przy tym właśnie się relaksuję! Serio! Przy czym wmawiam sama sobie, że oglądając to badziewie w oryginale wzbogacam słownictwo angielskie w zakresie slangu!

Stary sprzedany, ale co z Mańką w którą ostatnimi czasy diabeł wstąpił? Ano, nic! Bo od wczoraj mała zamieniła się na nowo w anioła. Jest tak grzeczna i uprzejma, że babci psa wyprowadza, ojcu pomaga kopać na działce i sama przychodzi żeby jej paznokcie obciąć! Dzieciaki muszą mieć szósty zmysł i wyczuwać potrzeby rodziców. Dlatego korzystam z jej łaski ile wlezie i jeszcze po gratisie buziaka-obleśniaka od małego człowieka dostanę. 

CHWILO TRWAJ!


Copyright © 2014 ⚡ Pod Napięciem ⚡ , Blogger