Mamo! Jestem samodzielna!

Gdyby Mańka mówiła już całkiem w ojczystym języku zapewne podczas ostatnich zakupów powiedziałaby wszystko to, co znajduje się poniżej. Niestety w 75% nadal mówi w suahili więc mogę się tylko domyślać, co siedzi w tej małej główce.



Jest lato, momentami można poczuć się jak na sawannie. Nadszedł czas na nabycie drogą kupna sandałków dla Mańki. Po obejściu trzech sklepów mały człowiek zaczyna wykazywać zainteresowanie towarem na półkach.

-Mamo! Chcę przymierzać te buty jak człowiek, a nie siedząc w wózku! No, tak lepiej. Na tej kanapie jest wygodniej i telewizor z bajkami widać! 

-Kobieto! Nie chcę szaro-fioletowych! Ehh.. człowiek wszystko musi robić sam! Zaraz Ci pokażę, które mnie interesują. Mam dwie ręce i dwie nogi to sama Ci przyniosę, boś ślepa! Oesu jak głupio się chodzi mając buta tylko na jednej stopie... 

-Patrz! Te chcę! Czerwone jak trzewiki z piosenki!


-No, te białe też są spoko, ale ja już wybrałam. Te chcę! Te co mają na pudełku muffinkę! Bierz je i idź do kasy. Ja sobie już wsiadłam do wózka i jedziemy. Pa, pa przystojniaku! Fajnie się z tobą siedziało podczas przymierzania trzystu par cichobiegów!

Po przejściu Sopotu z gośćmi, w domu rozpoczął się pokaz obuwia zakupionego kilka godzin wcześniej. Leci dziecko do szuflady i z namaszczeniem wyciąga swoje czerwone sandałki. Po chwili z szafy wyciąga moje nowe baletki i obie pary z pieśnią na ustach niesie w moją stronę.

-Mama! Załóż mi moje buciki! Nie po to je kupiłyśmy żeby w szafce stały. Ty też zakładaj swoje nowe. No, teraz lepiej! Zobacz na mnie! IiiiiiI! Ma-ma! Zobacz jak moje sandałki szybko biegają, a jak wysoko skaczą! Ma-ma! 

-Mamooo! Widziałaś już moje nowe buty? Nie? No to patrz! A Ty gdzie masz te, które dziś kupiłaś? Zdejmuj te kapcie i zakładaj buciki!

I tak do końca dnia. Idzie, idzie, staje, odwraca się do mnie tyłem, podnosi stópkę z nowym sandałkiem w górę i każe podziwiać... milion razy. Ja swojego nabytku nie mogę zdjąć z nóg, bo zaraz sama mi je na nowo nakłada. 
Kto by pomyślał, że taki mały bąbel będzie tak zachwycony butami? Sama wybrała, jest dumna to się chwali... i bardzo dobrze, bo reklamacji nie przyjmuję!


Profile POD NAPIĘCIEM znajdziecie tu:

Copyright © 2014 ⚡ Pod Napięciem ⚡ , Blogger