Księżniczka

Każda dziewczynka chciała być kiedyś księżniczka, a może i nadal w duchu tego pragnie. Przebierałyśmy się za królewny albo stroiłyśmy swoje lalki i tworzyłyśmy im baśniowe królestwa. Oczami wyobraźni widziałyśmy swoje zamki, komnaty, piękne suknie i księcia.



Lalki dawały możliwość przeniesienia się do innego świata- bardziej kolorowego i radośniejszego, w którym wszystko było możliwe. Pamiętam jak dostałam swoją drugą Barbie- taką prawdziwą od Mattel'a. Pierwszą tata przywiózł z Holandii i miała na głowie ciężką szopę po tym jak ją wykąpałam. Drugą dostałam na komunię od siostry i była na ciężkim wypasie. Poza kilkoma pierdołami miała w zestawie specjalny olejek, który powodował że lalka się opalała na słońcu. Pilnowałam tego olejku jak oka w głowie, był schowany najgłębiej jak się dało, ale pewnego dnia weszłam do pokoju i mój siostrzeniec leżał pod zabawkowym wózkiem z owym olejkiem w ręku. Bawił się w mechanika samochodowego i właśnie smarował mi koła w wózku żeby nie skrzypiały! Prawie zemdlałam...
Jak magiczny olejek został zmarnowany Barbie plażowiczka stała się księżniczką. Szyłam jej suknie (nieźle mi to szło), budowałam pałac ze stadniną i zatapiałam się w swoim urojonym królestwie.
Czasem wyobraźnia mówiła STOP, bo przecież każdy ma prawo stracić wenę na jeden dzień. Wtedy posiłkowałam się znanymi baśniami i bajkami, zmieniałam wątki, dodawałam nowe postacie, a zakończenia były bardziej wymyślne. W trakcie tych modyfikacji wszystko rozrysowywałam sobie w zeszytach aby pamiętać o co chodziło kiedy po jakimś czasie wracałam do zabawy. Wspominałam o tej „procedurze” w TYMPOŚCIE.
Chciałabym za niedługi czas usiąść z Marynią i razem z nią budować nowe zaczarowane światy. Chcę żeby mała miała bogatą i barwną wyobraźnie, żeby umiała kreatywnie spędzać czas. Będę starała się ze wszystkich sił żeby tak było. Stary wspominał kilka dni temu, że chciałby aby Mania miała radosne dzieciństwo pełne wspaniałych wspomnień tak jak my.

Firma Mattel stworzyła nowe księżniczki i księciuniów dla naszych pociech, aby mogły zatopić się w zabawie ze światem Ever Afer High. O książce pisałam w kwietniu (TU). Do serii książek dołączyły teraz wymyślne lalki przedstawiające jej bohaterów. Ponadto dzieci mogą oglądać postaci z Ever After w serii animowanych filmików (chociażby TU). Podczas pierwszego Blogowego WOW (#1 / #2) otrzymałam lalkę i książkę promujące świat Ever After High. Ponieważ Marysia jest jeszcze za mała to upominki powędrowały do jej kuzynki. Radość była ogromna!
„Już nie będę się bawić starymi zabawkami, będę się bawić tylko tym!”
Wydaje mi się, że nie ma lepszej rekomendacji niż czysta, dziecięca radość!


Śledź POD NAPIĘCIEM:

Copyright © 2014 ⚡ Pod Napięciem ⚡ , Blogger