RODOS jako źródło wiecznej frustracji i podwyższonego napięcia

RODOS jako źródło wiecznej frustracji i podwyższonego napięcia

Jak bardzo kocham moją działkę...


i dlaczego marzę o miotaczu ognia?!?


- No to jaki masz jeszcze pomysł na tą naszą wspaniałą działkę? Oczywiście poza wyrzutnią granatów? - zapytał podchwytliwie mój dobry znajomy, w pewnych kręgach zwany mężem.
- Miotacz ognia? - odpowiedziałam, jednocześnie szykując się do kąpieli po kolejnym rajdzie kosiarką po włościach.

Klockownia

Klockownia

Podczas planowania weekendu, który byłby przepełniony różnymi atrakcjami z okazji dnia dziecka, bardzo ucieszył mnie mail z zaproszeniem do nowo otwartego miejsca dla rodzin w Gdańsku. Klockownia, bo o niej właśnie mowa, oficjalnie otwierała się właśnie w święto tych małych, najważniejszych ludzików. Marysia, jako wielka miłośniczka klocków, prosiła aby się tam wybrać od momentu kiedy pierwszy raz usłyszała w radiu reklamę. Ze względu na fakt, że już wcześniej planowaliśmy miliony różnych wyjść, tak aby sprawić maluchom jak najwięcej frajdy, postanowiliśmy, że do Klockowni wybierzemy się w niedzielę kiedy emocje po corocznym festynie u taty w pracy opadną. Miała to być niespodzianka. Czy się udała? Czy dzieciaki były zadowolone? 



Śląsk - nasz pierwszy raz

Śląsk - nasz pierwszy raz

Ale by mi się wróciło na ten Śląsk! - to zdanie pada kila razy dziennie, codziennie od chwili powrotu z naszego krótkiego wyjazdu.

Tak, to był nasz pierwszy raz w tym rejonie Polski. Kilka razy przejeżdżaliśmy tamtędy w drodze do innych miejsc. Tym razem wylądowaliśmy w tej uroczej krainie przez przypadek. Naszym głównym celem było Skalne miasto w Czechach, a w Bystrzycy Górnej ogarnęliśmy sobie "bazę wypadową". 



Copyright © 2014 ⚡ Pod Napięciem ⚡ , Blogger